Jeśli korzystasz z Tryb incognito w Chrome Ale Twoja klawiatura nadal pamięta wszystko, co wpisujesz.Poczucie prywatności jest niewystarczające. Gboard, klawiatura Google, od dawna posiada własny tryb incognito, właśnie po to, by wyeliminować tę lukę i zapobiec zapisywaniu lub ponownemu wyświetlaniu sugestii wpisywanych w sesjach prywatnych.
Problem polega na tym, że znaczna część informacji krążących w Internecie miesza pojęcia i wykonuje czynności, które można wykonać tylko na komputerze. (Jak spróbować otworzyć „chrome://extensions” na urządzeniu mobilnym(co jest niemożliwe na Androidzie) lub nie wyjaśnia dokładnie, do czego właściwie służy tryb incognito klawiatury. Przyjrzyjmy się bliżej, jak ten tryb działa w Gboard, co jest potrzebne do jego użycia, jakie ma ograniczenia, a jakich nie, oraz jak pasuje do trybu prywatnego w Chrome i innych aplikacji.
Czym właściwie jest tryb incognito w Gboard?
Tryb incognito klawiatury Gboard jest funkcją zapewniającą prywatność. którego cel jest bardzo konkretny: po aktywacji klawiatura przestaje zapisywać w swojej pamięci wewnętrznej wpisywane przez Ciebie słowa, spersonalizowane sugestie, które zostaną z nich wygenerowane, ostatnie emotikony i wyszukiwania dokonane za pomocą wyszukiwarki Google zintegrowanej z klawiaturą.
Przy normalnym użytkowaniu klawiatura Gboard nieustannie uczy się wszystkiego, co wpisujesz.Rejestruje powtarzane wyrażenia, nazwy własne, terminy techniczne, skróty, a nawet typowe błędy, które uznaje za poprawne. Na podstawie tych wszystkich informacji tworzy osobisty słownik i model predykcyjny, który podpowiada słowa i poprawki na pasku narzędzi u góry klawiatury.
Ta ciągła nauka ma swoją bardzo wygodną i bardziej delikatną stronę.Z jednej strony pisanie staje się znacznie szybsze, ponieważ klawiatura niemal przewiduje, co powiesz. Z drugiej strony, niektóre z tych informacji mogą być bardzo wrażliwe: kompromitujące wyszukiwania, terminy, których chcesz używać tylko w prywatnym kontekście, lub po prostu rzeczy, których nie chcesz ujawniać w żadnej rozmowie.
Tutaj właśnie pojawia się tryb incognito klawiatury Gboard.Po przejściu w ten specjalny stan klawiatura wstrzymuje możliwość „zapamiętywania” nowych treści. Możesz kontynuować pisanie normalnie, korzystać z autokorekty, dyktowania głosowego, a nawet wyszukiwania, ale nic, co wpiszesz w tym czasie, nie zostanie dodane do historii klawiatury ani nie wpłynie na jej przyszłe podpowiedzi.
Wizualnie Gboard zmienia swój wygląd, informując, że jest w trybie incognito.Tło ma ciemniejszy lub bardziej stonowany design, a na klawiaturze pojawia się ikona klasycznego trybu incognito przeglądarki Chrome, dzięki czemu od razu widać, że klawiatura działa w tym rozszerzonym trybie prywatności.

Dlaczego tak ważne jest, aby klawiatura miała tryb incognito?
Kwestia prywatności jest często poruszana w kontekście przeglądarki, ale klawiatura widzi absolutnie wszystko, co wpisujesz.Nie ma znaczenia, czy dzieje się to na stronie internetowej, w czacie, w aplikacji bankowej czy w prywatna pocztaKażdy naciśnięty klawisz przechodzi przez klawiaturę zanim dotrze do aplikacji.
Otwierając kartę Chrome w trybie incognito, spodziewasz się, że w historii przeglądarki nie pozostanie żaden ślad.Ale jeśli klawiatura nadal zapisuje w pamięci nowe słowa lub frazy, nadal pozostawiasz na urządzeniu swego rodzaju „ślad”. To odcisk palca na urządzeniu Następnie objawia się to w postaci sugerowanych słów, które pojawiają się, mimo że wolałbyś, aby ich nie było.
Tryb incognito klawiatury Gboard został zaprojektowany właśnie po to, aby uniknąć takich niezręcznych sytuacji.W trybie aktywnym klawiatura nie dodaje do swojego wewnętrznego słownika słów ani emotikonów używanych w tych kontekstach, więc wrażliwe wyszukiwanie, imię osoby, termin medyczny ani żadna inna poufna treść nie zostaną ustawione jako powtarzająca się sugestia.
Społeczność od dawna domagała się czegoś takiego.Nie miało sensu, aby przeglądarka lub aplikacja do przesyłania wiadomości oferowała tryb prywatny lub tajny, podczas gdy klawiatura nadal zbierała dane, które później „zdradzały” użytkownika za pomocą dziwnych sugestii w innych kontekstach. Wraz z pojawieniem się trybu incognito w Gboard, Google stara się dostosować działanie klawiatury do oczekiwań użytkowników w zakresie prywatności.
Nie oznacza to jednak, że Gboard przestaje być „inteligentną” klawiaturą.Podczas normalnego użytkowania klawiatura będzie nadal uczyć się Twojego pisania, aby oferować pomocne podpowiedzi. Kluczem jest to, że w pewnych sytuacjach, gdy zależy Ci na większej dyskrecji, sama klawiatura traktuje Twoje dane z większym szacunkiem i ogranicza ilość przechowywanych nowych informacji.
Wersje, wymagania i wdrażanie trybu incognito w Gboard
Tryb incognito nie pojawił się na klawiaturze Gboard z dnia na dzień i nie był dostępny dla wszystkich.Początkowo wprowadzono ją w wersji beta klawiatury 6.4, którą najpierw przetestowano w trzeciej wersji Developer Preview systemu Android O (znanego dziś jako Android 8), a później rozszerzono na inne urządzenia.
Na wczesnym etapie Gboard w trybie incognito był projektowany dla systemu Android OJednak Google wkrótce rozszerzyło kompatybilność na urządzenia z Androidem 6.0 Marshmallow i Androidem 7.0/7.1 Nougat. Dzięki temu wielu użytkowników mogło korzystać z tej funkcji bez konieczności czekania na aktualizację systemu do nowszej wersji.
Przez pewien czas tryb incognito był dostępny tylko dla tych, którzy zapisali się do programu beta Gboard w Google Play.Innymi słowy, aby mieć pewność, że otrzymasz ją jak najszybciej, musisz zarejestrować konto w programie beta i pobrać wersję 6.4. Później została ona włączona do wersji stabilnej i jest teraz dostępna na praktycznie wszystkich urządzeniach z najnowszą wersją Gboard.
Należy pamiętać, że nie wszystkie telefony otrzymują aktualizacje w tym samym czasie.Możliwe, że nawet jeśli masz tę samą wersję Androida co ktoś inny, Twoja klawiatura może potrzebować trochę więcej czasu, aby zadziałać dokładnie tak samo. Zależy to od Google, producenta i Twojego regionu.
Jeśli Twój telefon korzysta z systemu Android 8 (edycja Go), czyli lżejszej wersji systemu przeznaczonej dla urządzeń o mniejszych wymaganiachNiektóre zaawansowane funkcje Gboard mogą nie być widoczne lub mogą być ograniczone. Google ostrzega, że niektóre ustawienia lub menu nie działają tak samo na tych urządzeniach, dlatego tryb incognito może pojawić się później lub niektóre opcje ustawień mogą wyglądać inaczej.
Jak pobrać, zainstalować i skonfigurować Gboard na telefonie komórkowym
Jeśli jeszcze nie masz zainstalowanej aplikacji Gboard, pierwszym krokiem jest przejście bezpośrednio do Google Play. Na telefonie lub tablecie z Androidem wyszukaj „Gboard”, sprawdź, czy aplikacja jest oficjalną aplikacją Google LLC i kliknij „Zainstaluj”. Po pobraniu system poprowadzi Cię przez proces aktywacji jako domyślnej metody logowania.
Po zainstalowaniu klawiatury zaleca się poświęcenie chwili na skonfigurowanie podstawowych ustawień.W kreatorze konfiguracji początkowej lub w ustawieniach wewnętrznych klawiatury możesz wybrać języki, w których zwykle piszesz, czy chcesz włączyć pisanie przesuwaniem, sprawdzanie pisowni, dyktowanie głosowe i inne drobne szczegóły, które będą miały wpływ na komfort pisania.
Na wielu urządzeniach zobaczysz monit o wybranie klawiatury Gboard jako domyślnej klawiatury.Zazwyczaj musisz przejść do ustawień systemowych, wybrać „Język i wprowadzanie” lub podobne menu i wybrać Gboard jako klawiaturę główną. Od tego momentu będzie ona wyświetlana za każdym razem, gdy klikniesz pole tekstowe w dowolnej aplikacji.
Jeśli wolisz mieć najnowsze funkcje przed innymi, możesz dołączyć do programu beta Gboard. bezpośrednio z listy aplikacji w Google Play. Dzięki temu użytkownicy mogli przetestować wersję 6.4 z trybem incognito i innymi ulepszeniami prywatności na długo przed udostępnieniem ich wszystkim innym.
Wersje beta mogą jednak czasami zawierać błędy lub zachowywać się dziwnie.Ponieważ służą one właśnie do udoskonalania nowych funkcji. W zamian, jeśli spodobają Ci się zaawansowane funkcje prywatności i zmiany wizualne dodawane przez Google, otrzymasz do nich wcześniejszy dostęp.
Konfigurowanie klawiatury Gboard: kluczowe ustawienia poza trybem incognito
Gboard oferuje bardzo rozbudowany panel ustawień, który umożliwia dostosowanie klawiatury do Twojego stylu pisania.Aby uzyskać do niej dostęp, otwórz dowolną aplikację, w której możesz wprowadzać tekst (Gmail, Keep, WhatsApp, przeglądarka…) i dotknij pola do pisania, aby wyświetlić klawiaturę.
W lewym górnym rogu klawiatury zobaczysz ikonę otwierającą menu funkcjiPo kliknięciu uzyskasz szybki dostęp do takich narzędzi, jak wbudowana wyszukiwarka, pliki GIF, naklejki i, co najważniejsze, opcja przejścia do „Więcej ustawień”, gdzie znajdują się wszystkie ustawienia klawiatury.
W tym menu możesz aktywować lub dezaktywować takie funkcje, jak pisanie gestami (przesuwanie palca od litery do litery bez odrywania go), sprawdzanie pisowni, które podkreśla potencjalne błędy na czerwono, czy dyktowanie głosowe, pozwalające pisać po głosie zamiast na klawiaturze. Te opcje nie wpływają bezpośrednio na tryb incognito, ale wpływają na sposób korzystania z klawiatury.
Dostępne są również dość elastyczne opcje personalizacji wizualnej.Możesz tam zmienić motyw (jasne lub ciemne tła, obrazy), dostosować wysokość klawiatury, wybrać wibracje lub dźwięk przy naciskaniu klawiszy, a także zmodyfikować rozmiar klawiszy. Nie ma to wpływu na prywatność, ale wpływa na komfort pisania.
Warto od czasu do czasu przeglądać te ustawienia, ponieważ Google wprowadza zmiany po każdej większej aktualizacji klawiatury Gboard.Często pojawiają się nowe opcje ułatwiające dostęp, zwiększające produktywność, a także umożliwiające obsługę i przechowywanie danych, warto więc mieć je na oku, aby zawsze mieć wszystko pod kontrolą.
Dodaj przycisk wyszukiwania Google do swojej klawiatury
Jedną z wyróżniających cech klawiatury Gboard jest wyszukiwarka Google zintegrowana bezpośrednio z klawiaturą.Jednym dotknięciem możesz uruchomić wyszukiwanie w sieci, znaleźć pliki GIF, naklejki lub linki bez opuszczania aplikacji, w której piszesz, i natychmiast udostępnić wynik.
Aby aktywować przycisk „Wyszukiwania i więcej”, ponownie otwórz aplikację z polem tekstowym.Poczekaj, aż pojawi się Gboard, dotknij ikony menu w lewym górnym rogu i wróć do „Więcej ustawień”. Tam zobaczysz sekcję o nazwie „Wyszukiwanie”.
W tej sekcji znajdziesz przełącznik oznaczony etykietą „Pokaż przycisk „Wyszukiwania i więcej””Jeśli włączysz tę funkcję, Gboard doda dodatkową ikonę, która zapewni Ci bezpośredni dostęp do paska wyszukiwania, GIF-ów i innych powiązanych treści. To bardzo szybki sposób na wyszukanie czegoś i natychmiastowe udostępnienie tego na czacie lub w e-mailu.
Im więcej wbudowanych funkcji używasz, tym więcej potencjalnie poufnych danych przechodzi przez klawiaturę.Właśnie dlatego istnienie trybu incognito ma jeszcze większy sens: w kontekstach prywatnych, choć nadal możesz korzystać z wielu z tych opcji, Gboard ogranicza, jakie nowe informacje są zapisywane w jego pamięci.
Języki i wzory: ogromna różnorodność Gboard

Kolejną wielką zaletą Gboard jest obsługa ogromnej liczby języków i wariantów.Obejmuje nie tylko języki globalne, takie jak hiszpański, angielski, chiński, arabski czy francuski, ale także języki regionalne i dialekty, które rzadko są dobrze obsługiwane na innych klawiaturach.
Możesz używać m.in. języka baskijskiego, katalońskiego, galicyjskiego i walenckiego.Oprócz obszernej kolekcji języków afrykańskich, azjatyckich i rdzennych, obsługuje także liczne warianty języka arabskiego dla różnych krajów, a także kombinacje języków bengalskiego, pendżabskiego, fula, keczua, ajmara, urdu, perskiego i bardzo długą listę innych. Oznacza to, że praktycznie każdy może pisać w swoim własnym języku.
Nie chodzi tylko o zmianę języków, ale także o używanie zupełnie innych alfabetów i systemów pisma.Od dewanagari w różnych językach indyjskich, przez alfabety cyrylicy, znaki gyyz w językach etiopskich, tifinagh w językach berberyjskich, sylabariusze, takie jak czirokeski, systemy szczegółowe, takie jak osage lub n'ko, a nawet międzynarodowy alfabet fonetyczny.
Wiele języków ma kilka wariantów w GboardNależą do nich wersje „łacińskie”, które umożliwiają pisanie zachodnimi literami, nawet jeśli język tradycyjnie używa innego alfabetu, projekty przeznaczone do automatycznej transliteracji oraz specjalne układy klawiszy dostosowane do rzeczywistego użycia danej społeczności. Dzięki temu każdy użytkownik może wybrać styl pisania, który wydaje mu się najbardziej naturalny.
Do zarządzania językami służy specjalna sekcja w ustawieniach Gboard.Następnie możesz dodać nowe języki, wybrać układ klawiatury (QWERTY, QWERTZ, AZERTY itd.), zdecydować, czy chcesz otrzymywać sugestie językowe, a także czy klawiatura ma się automatycznie zmieniać w zależności od aplikacji lub pola tekstowego, w którym piszesz.
Tryb incognito, rozszerzenia Chrome i przeglądanie prywatne: wyjaśnienie pojęć
Mówiąc o trybie incognito, łatwo pomylić to, co robi przeglądarka, co robi klawiatura i co robią rozszerzenia.Wiele słabo dostosowanych samouczków prosi o otwarcie „chrome://extensions” na urządzeniu mobilnym w celu uzyskania dostępu do ustawień, ale działa to tylko w wersji Chrome na komputery stacjonarne, a nie na Androida.
Jeśli spróbujesz uzyskać dostęp do chrome://extensions ze smartfona, Chrome wyświetli komunikat o błędzie.Nie chodzi o to, że robisz coś źle; po prostu mobilna wersja przeglądarki nie obsługuje zarządzania rozszerzeniami w takim samym stopniu, jak wersje na Windows, macOS czy Linux. Zasadniczo standardowe rozszerzenia nie są dostępne w Chrome na Androida.
Jest to dość frustrujące, gdy wykonujesz na telefonie instrukcje przeznaczone dla komputera.Wygląda na to, że to Twoja wina, bo „kroki się nie wyświetlają”, podczas gdy w rzeczywistości problem polega na tym, że to ustawienie w ogóle nie istnieje w aplikacji mobilnej. Na Androidzie Chrome nie pozwala na dostęp do tej wewnętrznej sekcji ani instalację standardowych rozszerzeń.
W trybie incognito przeglądarki Chrome na komputerze rozszerzenia są domyślnie wyłączone.Ma to na celu uniemożliwienie złośliwym rozszerzeniom wykorzystania „prywatnego” kontekstu do szpiegowania lub sprzedaży danych przeglądania. Dlatego wiele poradników wspomina o ręcznym włączaniu niektórych rozszerzeń w trybie incognito z poziomu chrome://extensions…, ale podkreślamy, że dotyczy to tylko komputerów stacjonarnych.
Fakt, że niektóre funkcje są wyłączone w trybie incognito, nie oznacza, że tryb ten jest mniej bezpieczny.Wręcz przeciwnie: elementy, które mogłyby rejestrować więcej informacji o koncie, są wyłączone, historia lokalna nie może gromadzić Twoich wizyt, a liczba punktów, w których rozszerzenie lub usługa zewnętrzna mogłaby uzyskać dostęp do Twojego konta, została zmniejszona. Ostrzeżenie Chrome, że Twoja firma, Twój dostawca internetu lub same strony internetowe nadal Cię widzą, to tylko przypomnienie o ograniczeniach trybu incognito, a nie znak, że jest on niebezpieczny. W rzeczywistości przypadki takie jak pozew za śledzenie użytkowników w trybie incognito Pokazują dlaczego ważne jest dobre zrozumienie tych ograniczeń.
Jak aktywować tryb incognito na klawiaturze Gboard podczas codziennego użytkowania
Piękno trybu incognito klawiatury Gboard polega na tym, że w większości przypadków nie trzeba nic robić, aby go aktywować.Aplikacja, w której piszesz, informuje klawiaturę, że znajduje się w trybie prywatnym, a klawiatura reaguje automatycznie, przełączając się na tryb najbardziej prywatny.
Najbardziej oczywistym przykładem jest przeglądarka Google Chrome na Androida.Gdy otwierasz kartę w trybie incognito, przeglądarka sama powiadamia system, że jest to sesja prywatna, a Gboard przechodzi w tryb incognito: zmienia tło klawiatury, wyświetla charakterystyczną ikonę i od tego momentu nie zapisuje w historii nowych słów, ostatnich emotikonów i wyszukiwań.
Gdy tylko zamkniesz kartę prywatną lub wrócisz do normalnego okna przeglądarkiKlawiatura wraca do swojego normalnego zachowania: kontynuuje naukę, dodaje nowe słownictwo do swojego osobistego słownika i aktualizuje sugestie na podstawie tego, co w danej chwili piszesz.
Google ogłosiło również integrację z tajnymi czatami w niektórych aplikacjach do przesyłania wiadomości, jak szyfrowane czaty z Allo w tamtym czasie. Idea jest ta sama: kiedy wchodzisz do rozmowy sklasyfikowanej przez aplikację jako „tajna” lub prywatna, może ona powiadomić system, aby klawiatura automatycznie przełączyła się w tryb incognito.
Patrząc w przyszłość, planujemy, aby coraz więcej aplikacji wyraźnie oznaczało swoje sekcje prywatne.W ten sposób każda aplikacja z trybem tajnym, prywatnym lub szyfrowanym może zasygnalizować ten kontekst systemowi Android i sprawić, że klawiatura oraz inne komponenty systemu będą zachowywać się w sposób bardziej szanujący prywatność użytkownika, bez konieczności ręcznego przełączania przełączników przez użytkownika.
Prywatność, wygoda i ograniczenia trybu incognito w Gboard
Chociaż tryb incognito w Gboardzie to duży krok naprzód pod względem spójności z przeglądaniem prywatnym, ważne jest, aby zrozumieć, co obejmuje, a czego nie.Fakt, że klawiatura przestaje zapisywać nowe słowa i sugestie, nie usuwa tego, czego nauczyła się przed aktywacją trybu, ani nie kontroluje tego, co aplikacje lub sam system robią z własnymi danymi.
Tryb ten faktycznie gwarantuje, że od momentu jego aktywacji do pliku danych klawiatury nie zostaną dodane żadne poufne informacje.Jeśli przeprowadzisz wyszukiwanie poufne lub wpiszesz termin, którego zamierzasz użyć tylko w tej konkretnej sesji, Gboard nie doda go do swojej pamięci i nie pojawi się on jako sugestia za kilka tygodni, gdy będziesz rozmawiać z kimś innym lub pisać w innej aplikacji.
Tutaj widoczna jest wyraźna równowaga między komfortem a poufnościąW trybie normalnym klawiatura wykorzystuje wszystko, co piszesz, ułatwiając Ci życie kosztem gromadzenia większej ilości informacji o Twoim stylu pisania. W trybie incognito ta pamięć jest mniejsza, pozostawiając mniej śladów na poziomie klawiatury, które pokazują, co robisz prywatnie.
Fakt, że tryb incognito włącza się automatycznie, ma też swoje dwie strony.To niezwykle wygodne, bo nie trzeba pamiętać o kliknięciu przycisku za każdym razem, gdy otwiera się prywatną kartę, ale jednocześnie ogranicza możliwość ręcznego wymuszenia tego w aplikacji, która nie informuje o tym systemu. Wielu użytkowników domaga się możliwości przełączenia Gboard w tryb incognito na żądanie, niezależnie od tego, gdzie się znajdują – rozwiązanie to nie zostało jeszcze wdrożone na wszystkich urządzeniach.
W każdym razie wprowadzenie tego trybu do Gboard pokazuje, że Google stara się wzmocnić prywatność w swoich produktach.Nie odpowiada na wszystkie pytania i nie rozstrzyga całkowicie dyskusji na temat tego, ile klawiatura powinna od nas się uczyć, ale przynajmniej oferuje dodatkowe narzędzie, które pozwala nam przybliżyć nasze oczekiwania wobec koncepcji „incognito” do tego, co faktycznie dzieje się pod spodem.
Mając na uwadze powyższe, mądre korzystanie z Gboard pozwala w pełni wykorzystać jego inteligencję w życiu codziennym, a jednocześnie korzystać z trybu incognito, gdy potrzebujesz większej dyskrecji.Wiedząc, że podczas przeglądania stron internetowych w trybie prywatnym lub prowadzenia czatów w kompatybilnych tajnych czatach, klawiatura dokłada wszelkich starań, aby nie zapisać więcej danych, niż to konieczne.